Obozy jeździeckie dla dzieci i młodzieży odbywają się głównie latem, gdy grupy te mają wakacje i odpada im wiele obowiązków. Nauka jazdy konnej dla dzieci może być nagrodą za dobre wyniki w nauce. Jeśli dotychczas pociechy jeździły na kolonie, zagraniczne obozy językowe, do dziadków, w tym roku wyślijmy je na obóz połączony z nauka jazdy konnej.
Może tak zrodzi się wielki talent, a dziecko zarazi się tym sportem i będzie sławnym jeźdźcem? Sukces po części jest dziełem przypadku. Zależy od ślepego losu.
Pobyt na obozie jeździeckim to także okazja do nauki wielu innych, poza samą umiejętnością jazdy, rzeczy. Dzieci dowiedzą się, jak dbać o konie, jak przygotowywać je do jazdy, czym karmić. Poza tym nauczą się ciężkiej pracy, bo konie to nie tylko same przyjemności. O zwierzaki trzeba dbać, czyszcząc ich miejsce pobytu, dorzucać siana, wsypywać owies do karmników.
Obozy jeździeckie będą też przełamaniem pewnego schematu, który dzieciom mógł się nie podobać. Starsza młodzież sama lubi planować wakacje. To także element samodzielności i uczenia się odpowiedzialności. Nie odbierajmy im tego.
Z czasem dzieciaki polubią nowe zajęcie i same będą chciały jeździć na rajdy konne. Złapią bakcyla. Za zarobione pieniądze kupią siodło, buty, strój dżokejski. Wolne chwile będą chciały spędzać na stadninie, przy koniach.